poniedziałek, 23 lipca 2012

Włosy - Moja Fotorelacja Lipiec 2012

Witajcie,


znalazłam dziś trochę czasu, żeby zrobić foto relację:) w końcu dorwałam siostre,
bo ostatnio jest mało uchwytna w domu;) no cóż nastki tak mają ;D

A oto moje włosy, ostatnio rozjaśniane były palette i podcinane końce ok. 2 cm - 11.06.2012r.

Zdjęcie zrobione dziś 23.07.2012r.



Dla porównania zdjęcia z 16.05.2012r

Mimo drastycznego rozjaśniania, mam wrażenie że włosy są w lepszym stanie niż na zdjęciach z maja;)




I drugie zdjęcie zrobione dzisiaj:


Włosy umyłam dziś Szamponem Mrs potters do włosów farbowanych i nałożyłam odżywkę tej samej firmy.
  Całość wysuszyłam suszarką jak zawsze, bez jej użycia miałabym nieład na głowie.

Następnym razem, zafarbuje same odrosty ( balejaż ) blond - farbą wellaton.
Oczywiście nie sama, bo sama nie umiem;)

Jak pielęgnowałam włosy od ostatniej fotorelacji?

ODŻYWIENIE:
- Odżywka Isana z babassu ( moja ulubiona do codziennej pielęgnacji)
- Balsam Naturia Siberica ( fajny do codziennej pielęgnacji )
- Maska regenerująca Wax Kamille firmy polimax ( mój faworyt regenerujący )
- Balsam nawilżająco - regenerujący Mrs potters ( od kilku dni, ale jestem bardzo zadowolona z niego )
- Maska Wax Rainforest firmy  medica ( nie wrócę do niej i nie polecam )

OLEJE:
- Olej kokosowy ( lubię, ale nie każdej firmy działał tak samo! )
- Olej rycynowy ( mój faworyt ale nie używam samego, łącze z innymi olejami, kupuję w aptece za 3zł )
- Olej z kiełków pszenicy ( mój faworyt, niestety skończył mi się )
- Olej ze słodkich migdałów ( mój faworyt, niestety skończył mi się )
- Masło Shea z Olejem z Macadami - ( bardzo lubię;)

WCIERKI:
- Saponics Farmona  ( mój faworyt, przyspieszył nieco wzrost, bardzo ograniczył wypadanie, niestety skończył mi się )
- Keratyna + Wit. A,E - kapsułki rybki ( bardzo lubię )
- Wcierka Capivit ( hmm nie wiem, stosowałam kilka razy, zapach etanolu mnie odpycha,
nie mam narazie zdania)

MYCIE:
- Szampon niebieski Babydream ( faworyt do zmywania oleji)
- Szampon Wzmacniający Babuni Joanny ze skrzypem - ( lubię, dokładnie oczyszcza,
nie stosuję codziennie)
- Szampon Alterra Aloes i Granat - ( nie kupię więcej )
- Szampon Herbal Care pokrzywa Farmony ( moim włosom nie podszedł, choć ładnie się po
nim błyszczą, są miekkie ale obciążone i nie chcą ładnie, prosto się układać;(
- Szampon Mrs potters do włosów farbowanych ( używam od kilku dni )

Suplementy:
- Tran z olejem wiesiołkowym Gal
- starałam się jeść dużo owoców, głównie truskawek, jagód leśnych, bananów.
- Aspargin ( magnes + potas )
- Rutinoskorbin


Co Wy używacie do pielęgnacji? Jakie są Wasze hity;)?

pozdrawiam

29 komentarzy:

  1. ooo też kocham olej z kiełków pszenicy, całe szczęście jeszcze trochę go mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie miałam olejku z kiełków pszenicy , ale jestem mega ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo służy;) ale mi się skończył;(

      Usuń
  3. wyglądają o wiele lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają superancko! śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają ładnie, ale i pielęgnacja wygląda porządnie ;) zapraszam do siebie na małe rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna dziewczyna jesteś :). Pielęgnacja super, fajnie rozpisałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) Twój typ urody też bardzo mi się podoba;) miałam kiedyś czarne włosy, wróciłam do blondu i dlatego mam dół taki zniszczony;(

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. przeziębienie mnie atakowało więc się broniłam;)
      poza tym zawiera wit.C, z jej niedoboru włosy wypadają, robi się celullit...
      Wit.C wspomaga odporność, hamuję też proces starzenia;)
      O wit.C i jej właściwościach można by długo pisać;)
      w każdym razie warto dbać aby jej nie brakowało w organizmie, nie należy jednak przedawkowywać bo nabawimy się m.in. biegunki, przebarwień skórnych i nadmiernego wypadania włosów.

      Usuń
  8. Ostatnio cieniowałam włosy we wrześniu 2011 i nadal dół wygląda fatalnie;( miałam wtedy tą pierwszą warstę cieniowania - długości przed ucho;( ale byłam zła jak się w lustrze zobaczyłam;( wrrr, reszta włosów miała długość jakieś 5cm za ucho! Teraz dość systematycznie podcinane są o 2 cm. Chce się pozbyć tego fatalnego dołu, to wina cieniowania i powrotu z czerni do blondu z 2010r.
    Marzę o dole w miarę prostym a najlepiej ściętym do szerokiego U. Zależy mi też jednak na długości. Jeszcze daleka droga przede mną, ale jak odwiedzam inne włosowe blogi to nabieram co raz większej determinacji;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać różnicę, wydają się być bardziej odżywione. :)
    P.S. Przy okazji zapraszam do siebie na konkurs jakbyś miała ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestes podobna do mojej znajomej- tez blondynki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać lekką poprawę :)
    Ja się właśnie zastanawiałam nad tym szamponem baby dream,ale jednak postawiłam na Alterrę;p Wydaje mi się,że skład ma lepszy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdym włosom służy co innego;) więc nie zmieniaj jak jesteś zadowolona! Mi obecnie bardzo spasił Mrs potters do włosów farbowanych i Babydream leży na półce.

      Usuń
  12. wydają się bardziej odżywione :)

    pozdrawiam , kama :)
    scottowskie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. No stan jest lepszy! Widać różnice. Kochana nie wiem czy to tylko moj laptop w innej rozdzielczosci, ale zdjecia z notki wchodzą na pasek boczny....
    U mnie rozdanie trwające do 10 sierpnia =)
    rejestrowałaś się już może na ShinyBoxie? Jeśli nie byłabym wdzieczna jesli byś mi pomogła =) Brakuje mi tylko paru osób...
    http://shinybox.pl/?ref=94c77c6

    OdpowiedzUsuń
  14. Buty, dowolna para do wygrania! Zapraszam na konkurs:
    http://karo-just-me.blogspot.com/2012/07/wygraj-dowolna-pare-butow-renee.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz bardzo ładne włosy i widać różnicę!
    Ja używam olejku do masażu z rossmana na włosy, szamponu i odżywki Alterra, maski wax, maski bananowej, odżywki do suchych włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo przydatna notka :) / http://murphose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie udaje Ci się wyprowadzić swoje włosy na prostą :) też kiedyś rozjaśniałam i teraz wciąż mam dość słabe końce, ale znalazłam na nie sposób - jedwab Biosilk - nakładam na mokre włosy, od końców tak do połowy głowy. Są rewelacyjne po nim, zdecydowanie polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś Biosilk i byłam zadowolona z niego, miałam kilka mc przerwy od jedwabiów Biosilku i CHI, jednak wczoraj nieplanowo kupiłam jedwab z Mariona bo cena mnie skusiła ok 12zł za 50ml. No i też doszłam do wniosku, że jest nie zbędny na te końcówki;( wychodzi taniej niż B. i musze przyznać, że jest na prawdę fajny;)

      Usuń
  18. wow,widać,że bardzo dbasz o włosy. Używasz sporo ciekawych rzeczy ;))
    Musze spróbować wcierek... polecasz jakaś z,której jesteś najbardziej zadowolona?
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tych co miałam do tej pory to najlepsze według mnie to: odżywka keratynowa w kapsułkach ( niebieskie rybki), Saponics z Farmony za ok. 12zł, i olej rycynowy + olej z kiełków pszenicy lub migdałowy. To najbardziej służy moim włosom. Nie miałam jeszcze Jantaru z Farmony, musze w końcu wypróbować, wiele włosomaniaczek go poleca!

      Usuń
  19. widać poprawę;) dobrze rozpisana pielęgnacja, też sobie chwalę wcierke keratynową i saponics;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Widać różnice :)
    + Jeśli masz ochotę zapraszam na rozdanie, do wygrania dowolna para butów renee: http://sleepingbeauty0.blogspot.com/2012/08/giveaway-do-wygrania-dowolna-para-butow.html :)

    OdpowiedzUsuń
  21. widać różnicę ;))
    szkoda, że zdjęcia są obrócone- strasznie źle się ogląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zła, bo drugi raz siostra mi robiła zdjęcia
      i zwracałam jej uwagę, żeby aparatu nie obracała,
      jak widać znowu nie posłuchała;( no i takie mam foty.

      Usuń
  22. Bardzo ładne włosy, coś jak ambre... :)

    OdpowiedzUsuń